Pieniądze na oświatę – nasz komentarz w prawo.pl

Subwencja oświatowa na wynagrodzenia nauczycieli nie wystarczyła, samorządy uzupełniły więc wypłaty ze swoich budżetów, mimo drastycznych cięć ich dochodów. I dlatego uważają, że konieczne są zmiany i to nie tylko takie, które subwencję oświatową zamienią po prostu na dotację, co oznaczałoby przejęcie finansowania szkół przez budżet państwa. Bo ich zdaniem problem jest szerszy.

 

Nauczyciele i reprezentujące je związki zawodowe od lat apelują o podwyżki dla nauczycieli i te - choć stosunkowo niewielkie - pedagodzy otrzymywali sukcesywnie przez ostatnie kilka lat. Niestety kosztem kas samorządów - mimo że kwota subwencji nominalnie wzrosła, to nie na tyle, by pokryć jednocześnie koszty rosnących wynagrodzeń, jak i kosztów reformy systemowej rozpoczętej w 2017 roku.

Zmiana modelu finansowania oświaty

Potrzebę zmian w finansowaniu edukacji zaczyna zauważać sam resort oświaty, na jednym z ostatnich spotkań zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty pojawiło się kilka pomysłów na reformę.

Przedstawione propozycje (modele):

  • Obecny model finansowania oświaty (małe zmiany)
  • Subwencja oświatowa z finansowaniem na oddział (tylko szkoła podstawowa)
  • Subwencja oświatowa z finansowaniem na oddział (wszystkie szkoły)
  • Obecny model finansowania (duże zmiany)
  • Finansowanie wynagrodzeń przez budżet państwa (likwidacja subwencji)
  • Likwidacja subwencji oświatowej, przekazywanie środków w inny sposób (np. zwiększenie udziału w podatkach) – zmiana ustrojowa
  • Finansowanie i przejęcie szkół przez budżet państwa – zmiana ustrojowa

Z pustego i Salomon nie naleje

Za organizację pracy szkoły odpowiada organ prowadzący, czyli gmina. Finansowanie często jest natomiast zupełnie niezależne od samorządu – jest rozdźwięk pomiędzy tym co nakazuje prawo, a praktyką. - Przykładem są tu orzeczenia poradni psychologiczno-pedagogicznych, które nakazują nam pewne działania i nie mamy na to wpływu – mówi Tomasz Zwoliński, zastępca burmistrza Swarzędza. Jak wyjaśnia, pewna liczba godzin zajęć musi być na przykład przyznana w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej czy zajęcia wyrównawcze.

Anna Grygierek, burmistrz Strumienia, członek zarządu Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz Związku Gmin Wiejskich RP, podkreśla, że najważniejszym problemem w finansowaniu oświaty poprzez dotację wydaje się̨ być centralizacja zarządzania oświatą i konieczność́ ścisłego rozliczania dotacji celowej.

- Natomiast, jeżeli chodzi o subwencję oświatową̨ to wadą tego systemu jest niedoszacowanie zadań́ i ciągle zmieniająca się̨ liczba wag subwencyjnych – mówi. 

cały tekst dostępny poniżej:
www.prawo.pl/oswiata/

Data publikacji: 9.10.2020 r.

Polecamy




Współpracujemy